Chat
środa, 3 marca 2010
środa, 27 stycznia 2010
sobota, 23 stycznia 2010
piątek, 22 stycznia 2010
sobota, 28 listopada 2009
Polska kadra bezradna....
Przez wczorajszą skandaliczną decyzję organizatorów, Adama Małysza nie zobaczymy dzisiaj konkursie głównym w Kuusamo, inaugurującym sezon skoków narciarskich. Polak oddał swój skok, w momencie, gdy paliły się trzy czerwone kontrolki. W takiej sytuacji nie powinien rozpoczynać swojej próby.
Małysza nie zobaczymy w sobotnim konkursie głównym. Taka sytuacja w przypadku naszego zawodnika nie zdarzyła się od lat. Na początku pojawiły się informacje, że polska drużyna zamierza złożyć oficjalny protest. Okazało się, że w tym przypadku nasz zespół jest bezradny.
Według serwisu "SkiJumping.pl", Polacy nie mieli możliwości złożenia protestu, ponieważ nie ma żadnego przepisu, na który mogliby się powołać w tej sytuacji. - Jest to taka sprawa umowna, nie jest to objęte przepisami. Właściwie można puścić zawodnika przy dowolnych warunkach, nie powinno się ale można. Trzeba tylko zachować zdrowy rozsądek w trosce o bezpieczeństwo. Ten konkurs oraz kwalifikacje sprawiały wrażenie, że to się robi na siłę - powiedział serwisowi "SkiJumping.pl" trener, Łukasz Kruczek.
Kibicom nie pozostaje nic innego, jak tylko liczyć na dobre skoki Adama w kolejnych konkursach Pucharu Świata. Pozytywem jest to, że Adam w konkursie drużynowym udowodnił, że jest w świetnej formie skacząc 141,5 i 143 metry.
Małysza nie zobaczymy w sobotnim konkursie głównym. Taka sytuacja w przypadku naszego zawodnika nie zdarzyła się od lat. Na początku pojawiły się informacje, że polska drużyna zamierza złożyć oficjalny protest. Okazało się, że w tym przypadku nasz zespół jest bezradny.
Według serwisu "SkiJumping.pl", Polacy nie mieli możliwości złożenia protestu, ponieważ nie ma żadnego przepisu, na który mogliby się powołać w tej sytuacji. - Jest to taka sprawa umowna, nie jest to objęte przepisami. Właściwie można puścić zawodnika przy dowolnych warunkach, nie powinno się ale można. Trzeba tylko zachować zdrowy rozsądek w trosce o bezpieczeństwo. Ten konkurs oraz kwalifikacje sprawiały wrażenie, że to się robi na siłę - powiedział serwisowi "SkiJumping.pl" trener, Łukasz Kruczek.
Kibicom nie pozostaje nic innego, jak tylko liczyć na dobre skoki Adama w kolejnych konkursach Pucharu Świata. Pozytywem jest to, że Adam w konkursie drużynowym udowodnił, że jest w świetnej formie skacząc 141,5 i 143 metry.
PŚ 2009/10 Kuusamo (27/11/09) k. drużynowy
1. Austria 1113.6 Wolfgang Loitzl 137,5 144,5 Thomas Morgenstern 130,5 139,0 Andreas Kofler 134,5 129,0 Gregor Schlierenzauer 142,5 112,0 2. Niemcy 1099.2 Pascal Bodmer 138,5 135,0 Michael Uhrmann 134,0 137,0 Michael Neumayer 132,0 130,5 Martin Schmitt 134,0 123,0 3. Finlandia 1058.0 Janne Ahonen 134,0 140,0 Matti Hautamaeki 124,0 138,0 Harri Olli 134,5 125,0 Kalle Keituri 122,5 124,5 4. Rosja 981.4 Dimitry Vassiliev 137,0 129,5 Denis Kornilov 124,5 137,0 Dimitry Ipatov 123,5 124,5 Ilja Rosliakov 115,5 114,0 5. Polska 978.7 Adam Małysz 141,5 143,0 Krzysztof Miętus 127,5 128,0 Kamil Stoch 133,0 111,0 Piotr Żyła 106,5 113,5 6. Szwajcaria 961.4 7. Norwegia 956.9 8. Japonia 950.2 9. Słowenia 464.5 10. Czechy 458.1 11. Włochy 364.2 12. Francja 361.9 13. USA 308.5 14. Ukraina 211.4
Subskrybuj:
Posty (Atom)






