sobota, 28 listopada 2009

Polska kadra bezradna....

Przez wczorajszą skandaliczną decyzję organizatorów, Adama Małysza nie zobaczymy dzisiaj konkursie głównym w Kuusamo, inaugurującym sezon skoków narciarskich. Polak oddał swój skok, w momencie, gdy paliły się trzy czerwone kontrolki. W takiej sytuacji nie powinien rozpoczynać swojej próby. 


Małysza nie zobaczymy w sobotnim konkursie głównym. Taka sytuacja w przypadku naszego zawodnika nie zdarzyła się od lat. Na początku pojawiły się informacje, że polska drużyna zamierza złożyć oficjalny protest. Okazało się, że w tym przypadku nasz zespół jest bezradny.

Według serwisu "SkiJumping.pl", Polacy nie mieli możliwości złożenia protestu, ponieważ nie ma żadnego przepisu, na który mogliby się powołać w tej sytuacji. - Jest to taka sprawa umowna, nie jest to objęte przepisami. Właściwie można puścić zawodnika przy dowolnych warunkach, nie powinno się ale można. Trzeba tylko zachować zdrowy rozsądek w trosce o bezpieczeństwo. Ten konkurs oraz kwalifikacje 
sprawiały wrażenie, że to się robi na siłę - powiedział serwisowi "SkiJumping.pl" trener, Łukasz Kruczek.

Kibicom nie pozostaje nic innego, jak tylko liczyć na dobre skoki Adama w kolejnych konkursach Pucharu Świata. Pozytywem jest to, że Adam w konkursie drużynowym udowodnił, że jest w świetnej formie skacząc 141,5 i 143 metry.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz